„Agrafka i sznurek…” Grzane wino, goździki i kiełbaski z metra, czyli noworoczna Praga

Zachęcamy do lektury najnowsze relacji Doroty i Bartka z „Agrafka i sznurek…” z Pragi

Grzane wino, goździki i kiełbaski z metra, czyli noworoczna Praga

Jeśli Sylwester, to tylko w Pradze! Praga jest spektakularna o każdej porze roku, ale wiosenną i letnią porą przez Hradczany, Złotą Uliczkę i olbrzymi rynek przetaczają się tłumy. Nieco spokojniej jest zimą – wtedy stolicę Czech można podziwiać w całej jej okazałości.

Pierwsze wrażenia z Pragi w zimowej aurze są bardziej smakowe niż wizualne. Na każdym rogu, na każdym placu i uliczne stoją budki z grzanym winem, cydrem, ponczem oraz przekąskami na słono i na słodko. Prawdziwym hitem jest Starocesky Trdlenik, czyli najlepszy czeski drożdżowy przysmak sprzedawany głównie w okresie świątecznym. Wypieka się go na specjalnych wałkach na dość dużym ogniu, a następnie mocno obtacza w cukrze, cynamonie, czasem też w orzeszkach. W ostatnich latach króluje za to trdelnik z nutellą.

Pragi nikomu nie trzeba reklamować – Most Karola, hradczański zamek i plac Wacława są znane nie tylko w Europie. Czasem jednak warto też zejść z utartego szlaku i zobaczyć inne praskie ciekawostki. Žižkov, niegdyś uznawany za całkowicie alternatywny, dziś zrobił się już na tyle modny, że przestał być niszowy. Za to na przeciwległym brzegu Pragi leżą Holeszowice, postindustrialna dzielnica, zyskująca z każdym miesiącem miano coraz bardziej hip.

Nam niesamowicie spodobał się spacer wzgórzem Petrin, z którego można podziwiać całą Starówkę i zobaczyć, jak ona jest ogromna. To, że Praga nie została zniszczona w czasie I ii II wojny światowej widać gołym okiem. Czy wiecie, że w kultowym filmie Formana „Amadeusz” Praga „grała” Wiedeń lat 30.? Okazuje się bowiem, że bardziej wygląda na Wiedeń z epoki niż  dzisiejszy oryginał.

468 ad